Dlaczego tak trudno docenić nam to co już mamy ? Dlaczego tak ciężko przyjąć nam pewne sprawy w takim stanie, w jakim rzeczywiście są ? Dlaczego tak łatwo przychodzi nam krzywdzić innych i siebie, kiedy wokół wciąż i wciąż otrzymujemy sprzeczne z naszymi zamiarami sygnały...
A w całej tej grudniowej nostalgii, w poszukiwaniu odrobiny atmosfery świąt, dość często zaglądam do kuchni. Dość często ( a może za często ) robię placki.
Dziś : placki żytnio-razowe z miodem, orzechami i słonecznikiem :)
Przepis:
- 3/4 szkl. mąki żytniej razowej
- 1/4 szkl. ziaren amarantusa ekspandowanego
- po pół łyżeczki sody i proszku do pieczenia
- mleko do rozrobienia
- jajko
- pół łyżeczki przyprawy do ciastek korzennych
- do podania : miód, orzech włoski, słonecznik łuskany
Wszystkie składniki połączyć mikserem. Porcjami wlewać na patelnię lekko wysmarowaną tłuszczem. Podać z ulubionymi dodatkami :)
Miłego dnia ! :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słonecznik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słonecznik. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 17 grudnia 2012
wtorek, 11 grudnia 2012
Grudzień pachnie pomarańczą ...
Korzystając z okazji, że dzisiaj idę do szkoły dopiero na 4 lekcję, postanowiłam przygotować sobie rano coś ciepłego. A jako, że wczoraj tata w odpowiedzi na moje oburzenie dotyczące braku owoców w domu zabrał mnie do sklepu, kupiłam między innymi pomarańcze.
Nie wiem jak Wam, ale dla mnie okres przedświąteczny i świąteczny kojarzy się z soczystymi cytrusami. Może dlatego, że od małego słuchałam opowieści babci, dziadka, mamy i taty, u których pomarańcze dostawało się w ramach świąt, jako wyjątkowy prezent.
I w ten oto sposób rozpoczęłam dzień od wypełnienia kuchni cudownym zapachem pomarańczy, orzechów i miodu, rozpływającego się w gorącej zimowej owsiance pomarańczowej.
Do owsianki użyłam:
6 łyżek płatków owsianych zwykłych
1 łyżka otrębów owsianych
1 łyżka płatków jęczmiennych
100ml wody
150ml mleka
2 duże łyżki chudego twarogu
pół łyżeczki miodu
łyżka rodzynek
łyżka pestek słonecznika
łyżka orzechów włoskich
skórka pomarańczowa - wcześniej sparzona ( starta na małych oczkach do środka, na większych na wierzch )
cynamon
Płatki gotować w wodzie, a kiedy ją wchłoną dolać mleka i gotować do uzyskania gęstej masy. Następnie dodać rodzynki i gotować jeszcze chwilę. Gotową owsiankę zdjąć z kuchenki, dodać twaróg, skórkę pomarańczową, pestki słonecznika i cynamon i wymieszać. Na wierzch posypałam orzechami włoskimi, pestkami słonecznika, rodzynkami i skórką pomarańczową oraz oprószyłam cynamonem.
A całość bezpretensjonalnie zasługuje na miano ciekawego doświadczenia kulinarnego i smakowego :)
"Trzeba mieć coś ważnego w życiu, by nieważne rzeczy cieszyły. Trzeba mieć coś, co cieszy trwale, by móc cieszyć się przelotną chwilą."
Etykiety:
cynamon,
miód,
mleko,
orzechy włoskie,
otręby owsiane,
owsianka,
płatki jęczmienne,
płatki owsiane,
pomarańcza,
rodzynki,
słonecznik,
twaróg,
woda
Subskrybuj:
Posty (Atom)